Kronika policyjna18 lipca 2026

Skandal na Rakowicach: Hieny cmentarne znów bezczeszczą groby krakowskich artystów

W skrócie

  • Kolejny akt wandalizmu na historycznym Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
  • Ofiarą złodziei padł nagrobek cenionej artystki, co wywołało falę oburzenia wśród krakowian.
  • Sprawcy regularnie okradają cenne elementy dekoracyjne z pomników, nie szanując miejsca spoczynku.
  • Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom, a zarządca cmentarza apeluje o czujność.

Cmentarz Rakowicki, będący nie tylko miejscem spoczynku wybitnych krakowian, ale i swoistą galerią rzeźby pod gołym niebem, ponownie stał się celem działań przestępczych. W ostatnich dniach doszło tam do kolejnego bulwersującego incydentu – nieznani sprawcy, nazywani przez mieszkańców „hienami cmentarnymi”, zdewastowali i okradli nagrobek zasłużonej artystki. To już kolejna sytuacja, w której ofiarą bezmyślnego wandalizmu pada miejsce upamiętniające postać ważną dla kultury naszego miasta.

Złodzieje najprawdopodobniej polują na elementy wykonane z metali kolorowych, takich jak mosiądz czy brąz, które po demontażu trafiają do nielegalnego obrotu w punktach skupu złomu. Choć władze miasta i policja regularnie podejmują działania mające na celu ukrócenie tego procederu, zabytkowa nekropolia przy ulicy Rakowickiej, ze względu na swoją ogromną powierzchnię oraz liczne alejki, okazuje się trudna do pełnego zabezpieczenia przed intruzami, zwłaszcza w godzinach wieczornych i nocnych.

Dla krakowian, którzy licznie odwiedzają to miejsce, by oddać hołd przodkom i wybitnym osobistościom, takie zdarzenia są wyjątkowo bolesne. Wielu z nich wskazuje na konieczność zwiększenia liczby patroli ochrony oraz instalacji dodatkowego monitoringu w kluczowych sektorach cmentarza. Obecny stan rzeczy sprawia, że rodziny zmarłych boją się o bezpieczeństwo pomników, które nierzadko są unikatowymi dziełami sztuki kamieniarskiej i rzeźbiarskiej.

Zarządca cmentarza prosi wszystkie osoby, które mogły być świadkami podejrzanych zachowań w ostatnich dniach, o niezwłoczne zgłaszanie wszelkich informacji na policję. Każdy sygnał może okazać się kluczowy w namierzeniu sprawców, którzy nie tylko dopuszczają się kradzieży, ale przede wszystkim profanują pamięć o zmarłych. Warto pamiętać, że skupowanie przedmiotów pochodzących z kradzieży jest przestępstwem, a właściciele punktów skupu złomu, którzy przyjmują takie elementy, narażają się na surowe konsekwencje prawne.

Czy to zdarzenie spowoduje zmianę w systemie zabezpieczeń najważniejszej krakowskiej nekropolii? Mieszkańcy domagają się realnych działań, które sprawią, że groby artystów, naukowców i bohaterów narodowych przestaną być traktowane jako źródło łatwego, choć nieuczciwego zysku dla przestępców. Obecnie teren cmentarza jest pod stałą obserwacją, jednak skala zjawiska wymaga zdecydowanej reakcji wszystkich służb porządkowych w Krakowie.

Udostępnij:

Czytaj dalej